Noc na pustyni Wahiba Sands – 3 możliwości noclegu

Pierwsze skojarzenie, które przychodzi na myśl, gdy myślimy o Omanie, to pustynia! Cały Oman jest bardziej kamienisty niż pustynny, ale znajduje się w nim ogromny region pustynny, który nazywa się Wahiba Sands. Rozciąga się ona na ok. 12,5 tysiąca kilometrów kwadratowych powierzchni, więc można się trochę pogubić w tym, gdzie właściwie jest wjazd na pustynię. Dlatego też przygotowałam ten wpis, aby opisać różne możliwości spędzenia nocy na pustyni w Omanie!

Wahiba Sands Oman
Wahiba Sands Oman pustynia

Bidiyah: wjazd na pustynię Wahiba Sands 

To właśnie w miasteczku Bidiyah kończy się asfalt i wjeżdża się na Wahiba Sands. Zanim do tego przejdę, to muszę opisać Wam naszą historię z samym miastem Bidiyah, ponieważ było to jedno z najgorszych miejsc, w jakim byliśmy w Omanie. Od razu po wjechaniu do miasta byliśmy śledzeni przez miejscowych biznesmenów! Było widać, że jesteśmy turystami ze względu na czerwone rejestracje (rejestracje samochodowe mieszkańców Omanu są żółte). Po zatrzymaniu samochodu śledzący nas omańczyk, zaczepił nas i dopytywał o nasz nocleg. Chciał nas przekonać, abyśmy anulowali naszą rezerwację i pojechali na jego camp. Po zbyciu go pojawił się następny i następny. Każdy zagadywał dokładnie tak samo, jakby byli po jednym szkoleniu z wabienia turystów “Hi, welcome to Oman, how are you?” Słyszeliśmy to chyba od 5 różnych osób w ciągu jednej godziny. Więc jeśli chcesz się zatrzymać w mieście, np. na obiad, to lepiej znaleźć coffee shop w innym mieście. 

Asfalt kończy się dokładnie w tym miejscu. Pierwszy raz byliśmy na takiej dużej pustyni i wcześniej mieliśmy takie wyobrażenie, że cała pustynia to będą wydmy. Byliśmy szczerze zaskoczeni, gdy zobaczyliśmy, że przez pierwsze kilkanaście/kilkadziesiąt kilometrów pustyni prowadzi taka jakby “autostrada”. Czyli główna, wyjeżdżona droga, gdzie piasek jest bardzo zbity. A po lewej i prawej stronie są wydmy. Myślę, że na tej wyjeżdżonej “autostradzie” nie ma szans, aby się zakopać w piasku

Wielbłądy na pustyni Wahiba Sands w Omanie

Jak przygotować samochód do wjazdu na Wahiba Sands?

Najważniejsze informacje:

  • wjedź na pustynię tylko samochodem z napędem na 4 koła,
  • upewnij się, że Twoja wypożyczalnia pozwala na wjazd na pustynię,
  • obowiązkowo obniż ciśnienie w oponach do około 1 Bara,
  • zatankuj samochód do pełna,
  • zabierz zapas wody i żywności.

Przede wszystkim potrzebujesz samochód z napędem na 4 koła. I co najważniejsze przed wjazdem na pustynię z tych 4 kół musisz obniżyć ciśnienie do 1 Bara. Można to zrobić samodzielnie na stacji Oman Oil.

Samochód 4x4 na pustyni Wahiba Sands w Omanie

3 możliwości noclegów na pustyni Wahiba Sands

Chcąc spędzić nocleg na najpopularniejszej pustyni w Omanie, można przeznaczyć na to 0 zł lub… nawet 1 000 zł za jedną noc. Sprawdź, jakie masz opcje spania na pustyni Wahiba Sands.

Noc w campie na pustyni

To jest najłatwiejsza opcja i my właśnie z niej skorzystaliśmy. Tak można spędzić noc na pustyni nawet nie mając samochodu z napędem na 4 koła. Wchodząc na booking, można się nieźle zdziwić widząc ilość różnych campów. Jeśli nie zależy Ci na konkretnym miejscu, to nawet nie trzeba campu na pustyni rezerwować z dużym wyprzedzeniem, my zarezerwowaliśmy go dzień przed planowaną nocą na pustyni.

Campy są naprawdę różne, w różnych cenach i z różnym standardem. Można spędzić noc w podróbce namiotu beduińskiego lub w ekskluzywnym hotelu z basenem, a nawet w luksusowych glampingach. Większość noclegów oferuje wrażenie bycia w odosobnieniu. Prawda jest taka, że na prawie każdej wydmie znajduje się jakiś camp. Nas bardzo zaskoczyło to, że pomimo ogromu tych campów, jakoś nie odczuliśmy tego, aby to było tak bardzo turystyczne miejsce, jak nam się wydawało. Było bardzo spokojnie i prawie w ogóle nie spotkaliśmy innych turystów.

Noc na campie na pustyni Wahiba Sands w Omanie

My spędziliśmy noc na Alsaif Camp. Przede wszystkim zależało nam na tym:

  • by spać na pustyni (a nie w budynku przy pustyni, było też dużo takich ofert),
  • brak innych campów w zasięgu wzroku,
  • dobre opinie (minimum 9 gwiazdek na bookingu),
  • niska cena w połączeniu z dobrymi opiniami,
  • łazienka z dostępem do wody,
  • czystość i schludność.

Wszystkie nasze wymagania zostały spełnione. Za jedną noc z campie zapłaciliśmy 207 zł. 

Dojazd do campu był atrakcją samą w sobie, ponieważ jechaliśmy pierwszy raz po wydmach. A wyglądało to tak, że podjechaliśmy do biura, które znajduje się na początku pustyni. Stamtąd pojechaliśmy do campu samodzielnie naszym samochodem za samochodem pracownika, który nas prowadził. Jeśli nie mielibyśmy samochodu z napędem na 4 koła, to bylibyśmy zmuszeni zapłacić 10 OMR za podwózkę do campu. Jest to bardzo duża kwota, ponieważ dojazd zajmuje mniej niż 10 minut w jedną stronę (w tym tylko ok. 2 minuty po wydmach). 

Zaskoczyło nas to, że byliśmy tam całkiem sami, na pięć namiotów tylko my zarezerwowaliśmy jeden. Mieliśmy dla siebie prywatny namiot z podwójnym łóżkiem i prywatną łazienką z prysznicem, toaletą i umywalką. Było to niezbędne minimum, ale nie zależało nam na luksusach. Wieczorem dla gości było zorganizowane ognisko, co było bardzo miłe. Wypiliśmy najlepszy karak w całym Omanie oraz spróbowaliśmy chleba i kukurydzy przygotowywanych na ognisku. Rano przed opuszczeniem campu zostaliśmy poczęstowani kawą. Całościowo oceniamy nasz pobyt na 5 gwiazdek.

Noc na wydmach na pustyni Wahiba Sands w Omanie

Spanie na dziko w swoim namiocie na pustyni Wahiba Sands

Dla osoby niedoświadczonej w jeżdżeniu samochodem po pustyni samodzielny wjazd na wydmy może być ryzykownym pomysłem. Raczej nikt nie chce się zakopać autem w piachu, będąc kilkadziesiąt kilometrów od cywilizacji. Wcześniej opisałam wjazd na pustynię, gdzie w prostej linii ciągnie się wyjeżdżona droga, w której nie ma szans się zakopać. Można tą drogą samodzielnie przejechać dziesiątki kilometrów. Oczywiście piszę to na podstawie naszych doświadczeń, czyli jeżdżąc tam samochodem z napędem na 4 koła. My drugiego dnia pojechaliśmy tą drogą w głąb pustyni kilkadziesiąt kilometrów, po czym zawróciliśmy, ale droga biegła dalej w głąb.

Po dojechaniu do miejsca, w którym nie ma żadnych campów w zasięgu wzroku, polecam zaparkować samochód przy drodze. A następnie przejść pieszo na wydmę niosąc w ręce swój namiot. Na pewno jest to bardziej “przygodowe” doświadczenie, niż np. rezerwując nocleg w campie przez booking. PS. koniecznie sprawdź nasz wpis o kempingowaniu na dziko w Omanie.

Po spędzeniu nocy na campie, właśnie tak chcieliśmy spędzić następną noc. Niestety prognozy pokazywały, że niebo będzie w większości zachmurzone, a zależało nam na oglądaniu gwieździstego nieba, więc zrezygnowaliśmy z tego pomysłu i pojechaliśmy dalej w kierunku Nizwy. 

Wjazd autem na pustynię Wahiba Sands w Omanie

Samotne nocowanie na odległych wydmach

W poprzednim punkcie napisałam, że samodzielny wjazd na wydmy może być trochę niebezpieczny. Istnieje sposób, aby spać nawet 50 km w głąb pustyni wjeżdżając na wydmy i śpiąc w swoim namiocie w odosobnieniu. Po wjechaniu do miasta Bidiyah natarczywi panowie nie proponowali nam tylko noclegu na ich campie. Jeden Pan zaproponował, że będzie nas eskortował na wydmy właśnie ok. 50 kilometrów od miasta na pustynię. Polegało to na tym, że nas wywiezie, zostawi nas samych na noc, gdzie spędzimy noc w swoim namiocie, a rano miał po nas wrócić. Obiecywał nam wydmy, prywatność, gwieździste niebo i brak zanieczyszczenia świetlnego. Proponował to wszystko w cenie 20 OMR (ok. 200 zł).

My nie skorzystaliśmy z tej opcji, ponieważ już nie mogliśmy się doczekać normalnego prysznica i łóżka, ale daję o tym znać, ponieważ jest to ciekawa alternatywa. Po dopytaniu lokalsów w mieście, na pewno znajdziesz kogoś, kto oferuje taką usługę. 

Pustynia Wahiba Sands, Oman

Tak więc już znasz 3 różne możliwości noclegu na pustyni Wahiba Sands w Omanie. Daj znać w komentarzu, którą opcję Ty wybierasz i jak Ci się podobało! A jeśli dopiero jesteś na etapie planowania podróży do Omanu, to zobacz nasz wpis o tym, jak zorganizować podróż do Omanu.

W naszym drugim vlogu z Omanu, możesz zobaczyć, jak wyglądała nasza wizyta na Wahiba Sands.

Podziel się tym wpisem z innymi