Pałac Westminsterski z Big Benem w Londynie

Ile kosztuje 5 dni w Londynie? Wrzesień 2022

W Londynie spędziliśmy 5 dni we wrześniu 2022 roku, dokładnie od 22 do 26 września. Na tę podróż zdecydowaliśmy się bardzo spontanicznie, dwa tygodnie przed wylotem. I wybraliśmy się do Londynu ze względu na tanie loty, które były jednym z najmniejszych wydatków w całej podróży. Wszystkie koszty, jakie ponieśliśmy w Londynie, podsumuję w tym wpisie, także zapraszam do lektury!

Jak podróżujemy?

Jeszcze krótkim wstępem chciałam napisać o tym, jak podróżujemy. Przede wszystkim staramy się nie wydawać zbędnie pieniędzy tam, gdzie nie musimy. Londyn jest o tyle super, że ma bardzo dużo darmowych atrakcji do zaoferowania, ale już nocleg, transport, jedzenie są w przeliczeniu na złotówki po prostu drogie. Dlatego właśnie te wydatki mogą wydawać się duże i ze względu na to, że to Londyn, to naszym zdaniem był to dość drogi city-break. 

Wszystkie wydatki są podawane na parę

Big Ben w Londynie
Dziewczyna w czerwonej budce telefonicznej w Londynie

Loty + transfer lotniskowy 635,19 zł

Lecieliśmy z Katowic do lotniska London Luton linią Wizzair i ten lot kosztował 133,80 zł za dwie osoby. A wracaliśmy do Katowic z lotniska London Stansted linią Ryanair i ten lot już kosztował £49,98, czyli 268,89 zł. Oczywiście latamy jedynie z podręcznym plecakiem, więc odeszły nam tutaj koszty bagażu. Aby łatwo znaleźć połączenia różnych lotnisk i przewoźników, polecamy korzystać z takich wyszukiwarek jak Kiwi, Kayak, Skyscanner itp. 

Transfery lotniskowe kosztowały nas łącznie 232,50 zł. Jadąc z lotniska do centrum Londynu akurat najniższa cena na bilet autobusowy była u przewoźnika lotniczego (98 zł za dwie osoby w Wizzair). Ale już wracając najniższą cenę oferował popularny przewoźnik autobusowy National Express i to kosztowało nas £25, czyli 134,50 zł. Cenna rada: Im później będziemy zwlekać z rezerwacją transferu lotniskowego, tym bilety mogą być droższe. Jeśli wracamy z tego samego lotniska, na które przylecieliśmy, warto sprawdzić, czy taniej opłaca się kupić od razu bilet powrotny.

Komunikacja miejska 524,82 zł

Po Londynie codziennie poruszaliśmy się komunikacją miejską, ponieważ Londyn jest po prostu bardzo duży (3 razy większy od Warszawy). Jeździliśmy bardzo dużo metrem i autobusem nie ograniczając się, ponieważ komunikacja miejska w Londynie ma nałożone maksymalne dzienne limity na wydatki na komunikację miejską, co jest bardzo wygodne przy zwiedzaniu Londynu. Więcej szczegółów, jak korzystać z komunikacji miejskiej w Londynie, opisałam w zbiorczym poście o tym, jak zorganizować city break do Londynu. 

Do tego wydatku zaliczam również koszty transportu na jednodniową wycieczkę na klify siedmiu sióstr, którą opisałam w tym poście. Na pociągi nad wybrzeże i bilet na całodniowy autobus wydaliśmy łącznie £42,55, czyli 228,92 zł. 

Noclegi 823,14 zł

Noclegi w Londynie są naprawdę bardzo drogie. Z tego powodu nie wynajmowaliśmy mieszkania lub pokoju, ale spaliśmy w hostelu w sześcioosobowym pokoju. Dzięki temu zaoszczędziliśmy naprawdę dużo pieniędzy. Jak zarezerwowaliśmy tak tani nocleg również opisaliśmy w naszym wpisie dotyczącym city breaku w Londynie. PS. We wpisie znajduje się kod zniżkowy -25% na nasz hostel.

Czerwony tradycyjny autobus w Londynie
Stacja 9 3/4 w Londynie, Hary Potter

Jedzenie na mieście 898,70 zł + zakupy spożywcze 146,39 zł

Z tą kategorią wydatków mam duży problem, jeśli chodzi o akurat nasz pobyt w Londynie. Moim zdaniem na jedzenie wydaliśmy dużo. I wcale nie jedliśmy dobrze. Codziennie jedliśmy dwa posiłki w restauracji/hostelu/śniadaniowniach. Wcale nie wybieraliśmy droższych opcji, nie rozpieszczaliśmy się pod tym względem. Pod koniec już trochę odpuściliśmy z szukaniem dobrego jedzenia w rozsądnych cenach i jedliśmy w fast foodach, co źle odbijało się na naszym samopoczuciu.

Nasz tip, którym chcemy się z wami podzielić a propos jedzenia w podróży jest taki, że  od jakiegoś już czasu na każdą wycieczkę zabieramy kilkanaście ciastek marki Frank&Oli (link afiliacyjny). Są to pożywne, zdrowe ciastka. Zajmują bardzo mało miejsce w plecaku, a już jedno takie ciastko potrafi zaspokoić pierwszy głód. Są tanie i przydadzą się, gdy na przykład nie ma w pobliżu nas żadnych restauracji. Jeśli ktoś tak jak my nie posiłkuje się w takich sytuacjach słodyczami/batonami (my takich typowych słodyczy już od dłuższego czasu unikamy), to jest to super sprawa, polecamy 🙂   

Przykładowe ceny dotyczące jedzenia, jakie ponieśliśmy w Londynie (losowe i nie wszystkie):

  • Dwa burgery w Leon + frytki – £15,87 (85,38 zł)
  • Śniadanie w naszym hostelu, czyli bufet z croissantami, płatkami śniadaniowymi, grzankami, dodatkami do kanapek, jogurtami, kawą, sokiem itp. – £6 od osoby (32,28 zł)
  • Grzane wino w Greenwich Market – £5 (26,90 zł)
  • Jedna wegetariańska bułka “bun” na Chinatown £3,30 (17,75 zł)
  • Woda 2l w Tesco – £0,75 (4,04 zł)
  • Piwo w barze z muzyką na żywo – £6,30 (33,89 zł)
  • Dwie bagietki z wypełnieniem (jedna wegetariańska, jedna z mięsem) + dwa croissanty w piekarni na wynos – £12,35 (66,45 zł)
Pałac Westminsterski w Londynie

Pamiątki 26,90 zł

Na pamiątkę dla siebie i rodziny kupiliśmy 5 magnesów, każdy po £1. Była to zdecydowanie okazja, ponieważ na większości stanowisk magnesy były po £2 lub nawet więcej.

Internet 58 zł

Będąc w Londynie jedynie 5 dni, nie potrzebowaliśmy bardzo dużego pakietu internetu. Pakiet gigabajtów dokupiliśmy w aplikacji Orange Flex, w której mamy swoje numery telefonów. Kupiliśmy po 3 GB Internetu na osobę za 29 zł i to nam w zupełności wystarczyło.

Pozostałe wydatki 238,46 zł

Przy okazji kupowania biletów lotniczych w Wizzair dokupiliśmy roczny dostęp do Wizz Discount Club, które zapewnia nam niższe bilety lotnicze. Nie jest to wydatek potrzebny i dedykowany jedynie pod wycieczkę do Londynu, ale gdybyśmy tam nie polecieli, to byśmy go nie kupili, więc zaliczam go tutaj. We wrześniu 2022 roku za Wizz Discount Club zapłaciliśmy 147 zł. I opłaca się je już kupić, gdy dwie osoby lecą w dwie strony linią WizzAir. Bardzo polecamy.

Dodatkowo wydaliśmy 91,46 zł na zakupy ubraniowe, gdy czekaliśmy, aż przestanie padać deszcz. Ten wydatek też nie jest niezbędny, ale chcę, aby ten wpis był realistyczny, więc go tutaj ujmuję. 

Tower Bridge w Londynie
Budynki w Notting Hill w Londynie

Podsumowując, na 5 dni w Londynie, śpiąc w hostelu, kupując tanie bilety lotnicze (ale nie najtańsze) jedynie z bagażem podręcznym, nie wydając funta na atrakcje, wydaliśmy łącznie 3 351,60 zł na dwie osoby. Średnio na jeden dzień wydaliśmy 670,32 zł. 

Jeśli chcecie podejrzeć, w jaki sposób podróżujemy, to polecamy zaobserwować nas na naszym Instagramie. Tam przy każdej podróży pokazujemy na bieżąco, jakie koszty ponosimy. 

Podziel się tym wpisem z innymi