Para na trasie transalpina w górach

Transalpina, Transfogaraska, Transbucegi. Najpiękniejsze trasy widokowe w Rumunii

Transalpina, Transfogaraska, Transbucegi. Najpiękniejsze trasy widokowe w Rumunii

Dzikość i piękno Rumunii są na wyciągnięcie ręki zza szyby samochodu! Transalpina, Transfogaraska i Transbucegi to trzy trasy widokowe w Rumunii. Leżą one w pięknych Rumuńskich Karpatach! W to lato przejechaliśmy i zachwyciliśmy się trzema najpiękniejszymi drogami w Rumunii i zajęło nam to około tygodnia i jeśli chcesz podążyć naszymi śladami, to zapraszam do przeczytania poniższego posta.

Transalpina – trasa widokowa w Rumunii

Trasa transalpina jest trasą położoną najbliżej granicy z Węgrami porównując z pozostałymi trasami, także może być Twoją pierwszą trasą widokową, na którą pojedziesz w Rumunii. Jest to droga krajowa z oznaczeniem 67C (kliknij w numer drogi, aby przejść do Google Maps). Prowadzi ona od miejscowości Sebes na północy aż do miejscowości Novaci na południu i jest długa na 148 km. Czym Transalpina wyróżnia się od pozostałych? Jest ona najwyżej położoną trasą kołową w Rumunii, jej najwyższy punkt jest położony na wysokości aż 2145 m n.p.m.! 

Znak najwyższy punkt na trasie transalpina
Droga transalpina

Wrażenia z podróży przez transalpinę mogą różnić się w zależności od kierunku przejażdżki. My zaczęliśmy od strony północnej kierując się na południe, co pozwoliło nam na łagodny wjazd i dosłownie ostatnie 20-30 kilometrów było już trochę szybszym zjazdem przez wioski, bez zatrzymywania się na widoki, aby wyjechać z trasy. 

Największe wrażenie zrobił na nas odcinek leżący wysoko w górach od miejscowości Obarsia Lotrului do wsi Ranca. To tam znajduje się najwyższy punkt, a dojeżdżając do niego, towarzyszy nam przestrzeń. Naprawdę przestrzeń! Czuć, jakby się jechało po krańcu świata, gdzie w każdej chwili można wysiąść, pójść na wędrówkę po górach i nie wracać przez dwa tygodnie. Góry wraz z poczuciem bycia bardzo daleko od rzeczywistości, dają przestrzeń i idealne warunki do namysłu nad własnym życiem. Dlatego sama transalpina nie musi oznaczać tylko jazdy w samochodzie. Po drodze jest naprawdę dużo miejsc, aby się zatrzymać i wybrać się na chociaż godzinną wędrówkę. Co my też zrobiliśmy wchodząc na górkę nad najwyższym punktem trasy, gdzie sama wędrówka nie zajęła nam więcej niż 20 minut, ale podziwianie niekończących się gór zajęło nam około godziny.

Najwyższy punkt transalpina
Droga transalpina
Owieczki na trasie transalpina

Warto też wspomnieć, że niektórzy decydują się na przejechanie transalpiny, jak i trasy transfogaraskiej i transbucegi, rowerem. Naprawdę podziwiamy!

Transalpina jest nieprzejezdna i zamykana zimą, gdy utrzymuje się na niej śnieg (w każdym roku inaczej). Dlatego najlepszy czas na wybranie się na transalpinę to od lipca do września, gdy jest otwarta. Jako że trasa to około 148 kilometrów, to można ją przejechać w około 3-4 godziny, gdy nie będziemy się zatrzymywać. Ale jednak nie oto w tym wszystkim chodzi, dlatego polecamy wjechać na transalpinę z samego rana, aby móc w spokoju podziwiać to piękno natury i nie spieszyć się przed zachodem słońca. 

Widok trasa transalpina

Wspomniana wcześniej miejscowość Obarsia Lotrului, która znajduje się mniej więcej w połowie trasy jest idealny miejscem na kupienie miodu od lokalnych pszczelarzy. Odbijając kilka kilometrów od głównej drogi, dostrzegliśmy pszczelarzy, którzy podróżują wraz z ulami w ciężarówkach. Obarsia Lotrului jest też miejscem, gdzie można kupić pamiątki (choć po drodze kilka takich miejsc jeszcze będzie), lokalne sery i węgierskie kurtosze, które bardzo polecamy.

Obarsia Lotrului
Ciężarówki z ulami na trasie transalpina w Rumunii

Następnym punktem na trasie jest lokalna restauracja Stana Stefanu z tradycyjnym rumuńskim jedzeniem. Można tutaj kupić i zjeść na miejscu na przykład polentę (czyli potrawę z mąki kukurydzianej z serem polaną śmietaną), grillowane mięso owcze, warzywa takie jak papryczki i grzyby. Polecamy spróbować.

Transfogaraska – trasa widokowa w Rumunii

Następnej drogi, którą przejechaliśmy, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Najbardziej widowiskowa i zarazem najbardziej popularna i turystyczna trasa, to trasa transfogaraska, czyli droga krajowa z oznaczeniem DN7C. Przecina ona Góry Fogaraskie, które są najwyżej położonymi górami w Rumunii. Rozpoczyna się we wsi Bascov i 151 kilometrów dalej spotyka się z Cartisoarą. 

Droga na trasie transfogarskiej
Zachód słońca trasa transfogaraska

Przy najwyższym punkcie na trasie znajduje się tunel o długości 884 metrów. Po stronie południowej tunelu mamy widok na potęgę gór, który szczególnie polecamy na zachód i wschód słońca. To po tej stronie dzieje się magia! Wodospady przy samej drodze, cisza i nawet świstaki. ❤️ A gdy przejedziemy na północną stronę tunelu to mamy wrażenie, że znaleźliśmy się w najbardziej turystycznym miejscu w całej Rumunii. To tutaj znajduje się duży płatny parking (i jednocześnie dużo darmowych miejsc parkingowych przy drodze), ogrom budek z pamiątkami, jedzeniem. I przede wszystkim dużo ludzi. Jeśli chcesz zapamiętać tylko jedno zdanie z tego wpisu, to niech będzie to: nie popełniaj tego błędu co my i nie przyjeżdżaj na trasę transfogaraską w weekend (a w szczególności po południu). 

Widok z góry na trasę transfogarską

Dlaczego trasa jest tak bardzo popularna? Jest to punkt startowy dla wędrówek górskich między innymi na najwyższy szczyt Rumunii Moldoveanu sięgający wysokość 2544 m n.p.m. Znajduje się też tutaj schronisko i jest to punkt, obok którego zatrzymuje się kolejka linowa, która dojeżdża na szczyt trasy transfogaraskiej od okolic wodospadu Balea. I najważniejsze! Trasa została rozsławiona w 2011 roku w jednym z odcinków Top Gear i od tego czasu z roku na rok zbiera coraz więcej turystów. 

Golden hour trasa transfogarska

W całych Karpatach żyje ok. 8000 niedźwiedzi, z czego w Rumuńskich Karpatach aż ok. 6500-7000 niedźwiedzi. Najczęściej, gdy słyszymy historię, że ktoś widział rumuńskiego niedźwiedzia, jest to zazwyczaj w okolicach trasy transfogaraskiej. Dlatego polecamy wypatrywać niedźwiedzi, ale jednocześnie nie oddalać się samemu w las i w nieoznaczone szlaki. A jak już uda się spotkać niedźwiedzia, to najważniejsze, o czym należy pamiętać, to nie wolno ich dokarmiać. Może to być chwilową atrakcją dla turystów, ale dla mieszkańców jest prawdziwym długotrwałym zagrożeniem. I chociaż my ciągle wypatrywaliśmy, to nie udało nam się ich zobaczyć. Ale może uda nadrobić się następnym razem!

Góry na trasie transfogarskiej
osioł na transie transfogarskiej w Rumunii

Jadąc od południa, od momentu Hotelu Canacul Ursului, jest zakaz wjazdu na drogę od godziny 21:00 do 7:00. Są to najwyższe odcinki trasy. Wspomniany wcześniej tunel jest zamykany mniej więcej od października/listopada do kwietnia/maja w zależności od warunków pogodowych. Dlatego polecamy się wybrać na trasę transfogaraską w sezonie około letnim, gdy trasa transfogaraska powinna być otwarta. 

Widok na góry na trasie transfogarskiej
Para na trasie transfoarskiej
Dziewczyna na trasie transogarskiej

Transbucegi – trasa widokowa w Rumunii

Najmłodszą i najkrótszą trasą, i zarazem najspokojniejszą jest trasa transbucegi. Została ona oddana do użytku w 2013 roku i jeszcze do niedawna była drogą szutrową. Teraz znajdziemy tam piękny i gładziutki asfalt. Jak tam dotrzeć? Jest to droga krajowa z oznaczeniem DJ713. Jadąc od miejscowości Sinaia do skrzyżowania w miejscu o współrzędnych 45.3105909, 25.5209770, gdzie zaczyna się droga transbucegi. Wjeżdżamy na drogę i przez około 17 kilometrów kierujemy się w stronę schroniska górskiego Cabana Piatra Arsa, gdzie kończy się droga transbucegi. Droga ta różni się od poprzednich tras tym, że w pewnym momencie się kończy i należy zawrócić, i jechać tą trasą z powrotem. 

Owieczki przy trasie transbucegi
Widoki na trasie transbucegi

Kilometr przed wspomnianym schroniskiem znajduje się wjazd do Parku Narodowego Bucegi, gdzie należy uiścić opłatę 10 leji za osobę (ok. 9,70 zł). Bilet wstępu do parku jest ważny 3 miesiące i należy go zakupić nawet, jeśli nie będziemy przekraczać kasy biletowej. Droga od kasy biletowej do schroniska jest drogą szutrową. 

Przy kasie biletowej jest parking, gdzie można zostawić swój samochód i pójść pieszo do słynnego Sfinksa i Babele. Oprócz tych dwóch popularnych punktów, można przejechanie trasy połączyć z całodniową wędrówką po górskich szlakach w górach Bucegi. Trasa jest bardzo krótka, znajduje się blisko bardzo turystycznej miejscowości Busteni, dlatego bardzo łatwo jest zaplanować przejechanie trasy o wschodzie słońca! My tak zrobiliśmy i to była najlepsza możliwa podjęta decyzja. Dlaczego? Na trasie byliśmy prawie sami, była cisza, najlepsze światło do zdjęć. A najlepszą atrakcją było, gdy krowy i owce dopiero wychodziły się pasać, także sporo ich spotkaliśmy, gdy szły środkiem drogi!

Para na trasie transbucegi
Dziewczyna w aucie na trasie transbucegi

Transfogaraska czy transalpina, czy może transbucegi?

Jest to jedno z tych pytań, na które unika się odpowiedzi za wszelką cenę. Przede wszystkim każda trasa jest inna. Ogromne wrażenie zrobiła na nas transalpina, gdyż była ona naszą pierwszą trasą w Rumunii i mamy do niej trochę sentyment. Za to trasę transfogaraską przejechaliśmy w weekend w największym tłumie co też trochę popsuło naszą wizytę. A transbucegi jest dużo krótsza porównując do innych tras i bardzo trudno jest je ze sobą porównać. Każda trasa ma w sobie coś wyjątkowego i nie potrafimy wybrać jednej. Polecamy każdą!

Jeszcze jedną zastanawiającą kwestią jest, czy transalpine i transfogaraską da się przejechać w jeden dzień? Da się! Ale bardzo tego nie polecamy. Według Google Maps jest to aż 8 godzin samej jazdy. A wiadomo, że nie chcemy tras w Rumunii tylko na szybko przejechać, ale zachwycić się nimi, spędzić czas w naturze. Gdy mamy tylko jeden dzień, to polecamy wybrać jedną trasę i w spokoju podziwiać tylko jedną. Zdecydowanie będzie to bardziej jakościowo spędzony czas!

Góry fogarskie
góry transbucegi

Pola namiotowe w Rumunii

Zaplanowanie przejechania tras i noclegi z tym związane mogą być naprawdę różnorodne. W Rumunii jest to o tyle komfortowe, że noclegi nie są drogie. Nasza podróż była zdecydowanie spontaniczna i bez określonego planu, dlatego noclegi bardzo często rezerwowaliśmy tego samego dnia przez Airbnb lub Booking. Przy transalpinie i transfogaraskiej spaliśmy na polach namiotowych, które chcemy Wam polecić!

Camping & Glamping Amonte. Pole namiotowe na samym początku trasy transalpiny! 

Nowe pole namiotowe, które zostało otwarte w 2021 roku znajduje się przy samej transalpinie, na początku drogi od strony północnej. Camping nie jest duży, oprócz miejsca na namioty znajdują się tam również dwa glampingi (czyli luksusowe kempingi). Podczas naszej wizyty między górami unosiła się mgła, co dodawało niesamowitego klimatu!

Na campingu znajdują się ubikacje, prysznice (bardzo nowoczesne, zadbane i ładne), malutka kuchnia, gdzie można pozmywać naczynia i skorzystać z kuchenki. Nie ma tam niestety wifi (ale są plany, aby w przyszłości się pojawiło) i podłączenie do prądu znajduje się jedynie przy budynku z sanitariatami, należy mieć własny przedłużacz. Auto można mieć zaparkowane obok namiotu.

Za jedną noc, dwie osoby dorosłe, samochód i mały namiot zapłaciliśmy 75 leji (72,75 zł).

Dziewczyna w aucie na polu namiotowycm
Pole namiotowe Camping & Glamping Amonte

Camping Gradina Loanei. Pole namiotowe godzinę drogi przed wjazdem na trasę transfogaraską.

Ten camping jest wyjątkowy! Na polu campingowym czujemy się jak w ogrodzie właścicieli! W środku pola namiotowego znajduje się mały staw, do odwiedzających podchodzą bardzo przyjazne psy i koty właścicieli. 

Łazienka i ubikacja zdecydowanie pozostaną w moim sercu na zawsze. Piękna drewniana umywalka, drewniane półki, pod prysznicem miejsce z dużych kamieni na ziemi do odłożenia kosmetyków podczas prysznica, piękny zapach. Jedyny minus to toaleta i prysznic są  tylko po jednej sztuce, my akurat nie musieliśmy czekać w kolejce. Jest też kran do mycia naczyń.

Między drzewami na niektórych stanowiskach znajdują się hamaki, ławki i miejsce do podłączenia prądu. Auto należało zostawić na małym parkingu. Na polu namiotowym nie ma wifi.

Za dwie osoby, namiot, samochód, podłączenie do prądu zapłaciliśmy 100 leji (97 zł).

Transfagarasan Camping. Pole namiotowe na trasie transfogaraskiej.

Pole namiotowe znajduje się przed najlepszym punktem trasy transfogaraskiej jadąc od strony południowej. Znajduje się on po dwóch stronach jezdni. Nie jest tak piękne, jak poprzednie, ale znajduje się w bardzo strategicznym miejscu na wschód i zachód słońca na trasie. 

Nie ma tutaj podłączenia do prądu, wifi jest słabe, prysznice są czyste, niezbyt ładne. Jest też kran do mycia naczyń a obok miejsc na namiot znajdują się ławki ze stolikami. 

Pole namiotowe na trasie transfogarskiej
Dziewczyna w namiocie na trasie transfogarskiej

Za dwie osoby, namiot, samochód zapłaciliśmy 50 leji (48,50 zł), co daje tylko 25 leji za osobę!

Na polu namiotowym znajdują również się miejsca na piknik, czyli wynajęcie stolika na czas posiłku. Można wtedy korzystać z toalety, kranu do mycia naczyń. Koszt to 10 leji (9,70 zł). Można z tego skorzystać, gdy chcemy w ciągu dnia znaleźć miejsce, aby ugotować posiłek na własnej kuchence turystycznej, chwilę odpocząć i jechać dalej.

Jak się przygotować na przejechanie tras?

  1. Sprawny samochód
    Jadąc powyżej opisanymi trasami musimy mieć na uwadze to, że leżą one wysoko w górach i będziemy pokonywać duże przewyższenia. Dlatego nasz samochód powinien być w dobrym stanie technicznym, gdyż po drodze bardzo ciężko o mechanika w razie problemów. Przede wszystkim sprawne powinny być hamulce w samochodzie, gdyż będziemy często ich używać zjeżdżając z gór.
  2. Pełny bak paliwa
    Oczywiście na trasach jest się w górach, naturze, gdzie często towarzyszą pustki i przez większość czasu jesteśmy poza zabudowaniami. Wiąże się to z brakiem stacji benzynowych. Zalecamy, aby przed każdą trasą zatankować samochód do pełna. Trzeba mieć również na uwadze to, że średnie spalanie na trasie w terenach górskich najprawdopodobniej będzie wyższe niż w mieście.
  3. Odpowiednie ubranie
    Następna ważna rada związana z przebywaniem w terenach górskich, to zmienność pogody i niższa temperatura. W górach pogoda bardzo łatwo się zmienia i zależy od wielu czynników, ale nawet w środku lata polecamy mieć ze sobą długie i krótkie spodnie, sweter, kurtkę przeciwwiatrową. Niech nie zmyli nas pogoda “na dole”, gdy będzie tam upał. Nie chcemy, aby brak odpowiedniego ubrania popsuł nam wrażenia z przebywania w tak pięknym miejscu!
  4. Zapas jedzenia
    Przebywając na trasach, należy pamiętać, że jesteśmy w turystycznym miejscu. Dlatego nawet jeśli po drodze będzie miejsce, aby kupić coś ciepłego do jedzenia, to może być dość drogie i typowo turystyczne. Na trasach na przykład można było kupić grillowaną kukurydzę, kurtosze, lokalne mięso i sery. Polecamy wziąć ze sobą jedzenie na chociaż połowę dnia.
  5. Toalety
    Na trasach jest niestety bardzo mało toalet, o czym polecamy pamiętać, gdy będziemy z radością wypijać litry wody. 😉

Mamy nadzieje, że zachęciliśmy Cię do podróży po Rumunii oraz że skorzystasz z naszych porad. Jeśli tak, to daj nam znać! Na bieżąco jesteśmy na Instagramie, gdzie możesz szybko się z nami skontaktować. W przygotowaniu jest między innymi wpis o kosztach naszej podróży (która była połączona z podróżą nad Balaton), także wyczekuj następnych postów na naszym blogu!

Podziel się tym wpisem z innymi