Golden hour trasa transfogarska

Ile kosztuje road trip do Rumunii i nad Balaton? Sierpień 2022

Naszą najdłuższą podróżą w zeszłym roku był road trip przez Rumunię i Węgry. Dokładnie 14 dni, 3855 kilometrów. Wyjechaliśmy autem ze Śląska, spędziliśmy ponad tydzień w Rumunii i cztery dni nad Balatonem. W tym wpisie pokażę, ile taka podróż nas dokładnie kosztowała!

Nasza podróż to przede wszystkim były trzy trasy widokowe Rumunii (transalpina, transfogaraska, transbucegi) oraz kilka dni nad Balatonem w Węgrzech. Oprócz tego w Rumunii wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę do kanionu (którą też opiszę na naszym blogu) i byliśmy na raftingu. A nad Balatonem odwiedziliśmy Tihany, winiarnię, pływaliśmy łódką w jaskini i odwiedziliśmy naturalne termalne jezioro. Te miejsca nad Balatonem opisałam w tym wpisie, klik. Dodatkowo w drodze do Rumunii odwiedziliśmy termy, które znajdują się w naturalnych jaskiniach. 

Koszty podróży nad Balaton i Rumunii są łączone, ponieważ tak właśnie wyglądała nasza trasa podczas jednej podróży. Nie chcemy tego rozdzielać, ponieważ dużo kosztów się łączyło i bardzo trudno byłoby je podzielić, np. paliwo, winiety itp. 

Wszystkie wydatki podawane są na parę. 

Paliwo: 2197,97 zł

Rumunia i Balaton są o tyle blisko, że całą podróż mogliśmy komfortowo odbyć własnym samochodem. Auto było też kluczowe w naszej wizycie w Rumunii, ponieważ głównie pojechaliśmy tam na trzy widokowe trasy – transfogaraską, transalpinę i transbucegi. 

Łącznie za paliwo zapłaciliśmy 2197,97 zł. Cały czas wieźliśmy też ze sobą paliwo w kanistrze na wypadek, gdyby nam zabrakło w górach w Rumunii. Na szczęście tak się nie wydarzyło.  

Płatne drogi, parkingi, inne wydatki samochodowe: 276,65 zł

Oczywiście paliwo to nie wszystkie wydatki związane z samochodem, które się ponosi w podróży objazdowej. Na trasie napotkaliśmy płatne drogi i były to:

  • autostrada Katowice-Kraków – 20 zł
  • winieta w Rumunii – 34,55 leji (33,51 zł)
  • winieta w Węgrzech – 5210 forintów (62,52 zł)
  • winieta w Słowacji – 10 euro (47,20 zł)
  • winieta w Czechach – 59,61 zł

Łącznie za płatne drogi zapłaciliśmy 223,88 zł. W Rumunii jeden raz zaparkowaliśmy na płatnym parkingu i na to wydaliśmy 3,88 zł. A w Węgrzech właściwie przy każdej atrakcji natrafiliśmy na płatny parking i łącznie na to wydaliśmy 40,14 zł. Dodatkowy, nieprzewidziany wydatek związany z samochodem to była żarówka, która niestety przepaliła się podczas trasy – koszt nowej na stacji to 9,69 zł.

Najwięcej w tej podróży kosztowały wszystkie wydatki związane z samochodem (paliwo + inne). I ten koszt łatwo można zmniejszyć podróżując w więcej osób. My byliśmy w dwójkę, więc koszt na jedną osobę był dość wysoki porównując, gdyby było nas więcej. I oczywiście wiadomo, że wydatki na paliwo bardzo zależą od samochodu, sposobu jazdy itp. 

Noclegi: 1566,78 zł

Cała nasza trasa była planowana mniej więcej na bieżąco i tak też planowaliśmy miejsce noclegu na daną noc. I prezentowały one się tak:

  • mieszkanie z Airbnb w Węgrzech w drodze do Rumunii – 200,22 zł,
  • sześć nocy w różnych pokojach/mieszkaniach z Airbnb w Rumunii – od 113,04 zł do 184,75 zł za noc za dwie osoby,
  • trzy noce na różnych polach namiotowych w Rumunii: 72,75 zł/noc, 97 zł/noc i 48,50 zł/noc,
  • trzy noce na jednym polu namiotowym nad Balatonem w Węgrzech to łącznie 256,20 zł 

Jak widać, noclegi mieliśmy bardzo różne. Średnia cena noclegu za jedną noc to było 120 zł za dwie osoby. Uważam, że to bardzo mało, zwłaszcza, że żaden nocleg nie był rezerwowany z wyprzedzeniem. Oczywiście kwota ta jest niska przez to, że prawie połowa noclegów była na polach namiotowych. 

Pole namiotowe na trasie transfogarskiej
Pole namiotowe nad Balatonem

Ubezpieczenie: 118 zł

Ubezpieczenie drona – 118 zł

Jedzenie na mieście: 890,77 zł

Przykładowe koszty jedzenia w Rumunii:

  • kurtosz z cynamonem na transalpinie – 25 RON (24,25 zł),
  • lokalne jedzenie na transalpinie – polenta, mała porcja mięsa i jedna kiełbasa – 48 RON (46,56 zł),
  • dwie kawy i croissant w małej kawiarni – 15 RON (14,55 zł),
  • dwa dania obiadowe i dwa napoje w restauracji w Peteosani – 107 RON (103,79 zł),
  • smażona kukurydza przy drodze transfogaraskiej – 10 RON (9,70 zł),
  • porcja frytek, porcja smażonych warzyw i kilka kiełbas przy trasie transfogaraskiej – 71 RON (68,87 zł),
  • dwie herbaty na polu namiotowym – 10 RON (9,70 zł),
  • dwa małe śniadania w restauracji + dwie kawy – 64 RON (62,08 zł),
  • dwa burgery z frytkami w nowoczesnej burgerowni – 91,50 RON (88,76 zł),
  • śniadanie dla dwóch osób i dwie kawy w nowoczesnej restauracji – 76 RON (73,72 zł).

Przykładowe koszty jedzenia na mieście w Węgrzech (nad Balatonem):

  • dwa langosze w Tihany – 2 800 HUF (33,60 zł),
  • dwie kawy w małej kawiarni w Tihany – 2 980 HUF (35,76 zł),
  • dwa burgery w turystycznej miejscowości – 5 550 HUF (66,60 zł),
  • dwie porcje lodów – 900 HUF (10,80 zł),
  • sok i kawa na polu namiotowym – 1590 HUF (19,08 zł).

Tak prezentują się nasze przykładowe wydatki na jedzenie na mieście. Łączna kwota 890,77 zł nie jest wysoka, ponieważ bardzo często przygotowywaliśmy sobie jedzenie sami.

Zakupy spożywcze 617,15 zł

W tej podróży byliśmy przygotowani na to, że  będzie to mix spania w “gotowym, przygotowanym miejscu” i spanie w namiocie. Takie same założenia mieliśmy z przygotowywaniem jedzenia. Minimum jeden raz dziennie sami przygotowaliśmy jedzenie na zabranej kuchence gazowej i stoliku. Byliśmy dobrze przygotowani, ponieważ mieliśmy całe pudełko potrzebnych naczyń i drugie pudełko z suchym jedzeniem, takie jak przyprawy, olej, pesto, ciecierzyca w słoikach, przekąski itp. Mieliśmy też ze sobą lodówkę na 12V, którą chłodziliśmy jedzenie w samochodzie podczas jazdy. Całość wydatków na zakupy spożywcze wyniosła nas 617,15 zł. 

Podsumowując, całkowite koszty jedzenia wyniosły nas 1507,92 zł.

Dziewczyna gotująca nad Balatonem

Pamiątki: 245,20 zł

Za pamiątki tym razem całkowicie wyszło 245,20 zł, ale były to w większość użyteczne rzeczy, a nie bibeloty. Były to między innymi miód, dwie miski, ręcznie robiony kubek, łyżka drewniana, kolczyki, magnesy dla rodziny. 

Atrakcje, zwiedzanie: 517,55 zł

Nasza podróż (wyjątkowo) była bogata w wiele płatnych atrakcji i były to:

  • termy w Węgrzech – 7 400 HUF (88,80 zł),
  • rafting w Rumunii – 240 RON (232,80 zł),
  • bilet do kanionu siedmiu sióstr – 15 RON (14,55 zł),
  • bilet wstępu do gór Bucegi w Rumunii – 20 RON (19,40 zł),
  • wejście do jaskini w Węgrzech – 5 500 HUF (66 zł),
  • degustacja wina – 900 HUF (10,80 zł),
  • jezioro termalne Heviz – 7 100 HUF (85,20 zł).

Jak widać, zdecydowana większość atrakcji była w Węgrzech. I prawie połowa całkowitej kwoty na atrakcje to był rafting w Rumunii.

Inne: 154,42 zł

Pozostałe wydatki całkowicie wyniosły nas 154,42 zł i były to japonki, krótkie spodenki, wynajęcie stolika na piknik, lód, opaska elastyczna i ubikacja. Takie wydatki, których nie zaliczylibyśmy do standardowych kategorii. 

Cała podróż kosztowała nas 6 574,48 zł, czyli 3 287,24 zł od osoby. Naszym zdaniem to rozsądna kwota biorąc pod uwagę to, jak dużo udało nam się zobaczyć i przejechać kilometrów. 

Zapraszamy Cię na naszego Instagrama, gdzie w trakcie podróży podajemy sporo ciekawostek na bieżąco!

 

Podziel się tym wpisem z innymi